Wybierasz się na wczasy nad polskie morze? Nie wiesz na jakie koszty się przygotować. Zobacz dalej, te informacje powinny zobrazować Ci poziom kosztów, na jakie powinieneś się nastawić.



Jeśli idzie o noclegi nad morzem to rozsiew cenowy jest od kilkudziesięciu złotych na kempingu do kilkuset zł w hotelu SPA. Średnio jednak statystyczny Kowalski z rodziną powinien brać pod uwagę koszt za jeden nocleg w przyzwoitym pokoju z aneksem kuchennym od 150 złotych (tutaj trzeba być ostrożnym, bo może to być niespodzianka) do 230 a nawet 320 zł. Kwatery prywatne powyżej 220 zł posiadają już konkretny standard. Tak jest jesli chodzi o noclegi Pobierowo, kwatery w Niechorzu, Rewalu, ale równie podobnie w Mielnie czy Łebie.

Apartamenty w nowym budownictwie na osiedlach na przykład w Kołobrzegu czy Świnoujściu to koszt od 200 zł do 330zł w zależności od zlokalizowania i wielkości mieszkania.

Na mieszkaniu jednak wakacje się nie kończą. Mnóstwo gotówki idzie na tak zwane atrakcje przede wszystkim dla dzieci, czyli wszelakiego rodzaju automaty do gier od 1-2zł za grę, bujane rumaki, słonie, samochody, śmigłowce itp., dla nieco starszych rozrywki takie jak CymberGaj 2 złote za pojedynczą grę pięciominutową, a na atrakcjach w wesołych miasteczkach od kilku do kilku-nastu zł za pojedynczy przejazd.

Do tego dochodzą jeszcze sklepiki i stoiska z pamiątkami z nad morza tymi badziewnymi i bardziej wykwintnymi. Masa drobnostek od strzelających diabełków, przez bąbelki mydlane a na małych militariach skończywszy. Pamiątki w stylu pejzaż z bursztynów, gotowe zestawy bursztynowe do przygotowania nalewki, imitacje biżuterii, biżuteria ze srebra i bursztynowa, ceramiczne latarnie morskie i inne miniaturki kojarzące się w Pomorzem. Wszystkie te ustrojstwa w cenie od kilku do nawet kilkudziesięciu złotych. Kupowanie tych gadżetów spędzając wakacje nad morzem zwłaszcza dla najmłodszych kumuluje się jednak przez cały pobyt nad morzem w dość pokaźną sumę.

Aczkolwiek jednak obok noclegów to wyżywienie stanowi najistotniejsze obciążenie wakacyjnego budżetu. Zaczyna się od śniadania, które można przygotować we własnym zakresie, pomimo to o wiele kosztowniej niż w domu ponieważ podstawowe produkty spożywcze w sklepikach nadmorskich są o ok 25-45 % droższe. Następnie wyjście na obiad. Tzw domowe obiady są w cenie od 14 do 20 złotych. Za 19 zł jesteśmy w stanie już wyszukać dość konkretny obiad w jadłodajni która specjalizuje się w tak zwane obiadach domowych.

Na wieczorny posiłek do smażalni ryb gdzie średnio rybka kosztuje od czterech złotych za flądrę, przez 5-7 zł za morszczuka, mintaja, halibuta, dorsza, kargulenę*3 do znacznie bardziej szlachetnych za nawet 9zł za 100g. Do tego surówki 5 złotych za małą porcję i piwko od 5 do nawet 8 zł za lany kufel.
W międzyczasie pracy nad morzem z pewnością zechcemy zdegustować jakiś deser lub co najmniej lody. Te w cenie 2-2,50 złotych za gałeczkę znajdziemy na niemal każdym rogu w każdej miejscowości. Na deser trzeba się wybrać do kawiarni lub większej lodziarni gdzie za gofra zapłacimy od czterech do 11 zł a za puchar lodowy od 10 do 18 zł.

Zatem statystyczna polska rodzina, aby na wakacjach egzystować bez jakiegoś silnego ściskania pasa, żeby nie odmawiać swoim latoroślom wszystkiego na niemal każdym kroku i aby spać w przyzwoitych warunkach czyli aby stosunkowo komfortowo odpoczywać potrzebuje od 400 od 450 złotych dziennie bez specjalnych szaleństw.

Czy to sporo czy niewiele? No cóż, wymarzone wakacje nad morzem kosztują i są zazwyczaj tylko raz w roku. Trzeba porównać jak jest w innych krajach, jednak relacje urlopowiczów powracających z urlopu we Włoszech czy Grecji, historie, że tam jest znacznie taniej, powinno się brać z przymrużeniem oka, a w pierwszej kolejności należy spytać ile w bagażniku było pożywienia i piwa kupionego w Polsce i ile czasu urlopowicz na błogich wakacjach na południu Europy przeznaczył na pichcenie i mycie garnków po obiedzie.
Mateusz Kot

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież